III SEMINARIUM ROBOCZE
III Seminarium Robocze poświęcone budowaniu strategii Aglomeracji Kalisko – Ostrowskiej odbyło się 26 maja 2009 roku w Starostwie Powiatowym w Kaliszu. Tematem seminarium był potencjał gospodarczo - ekonomczny Aglomeracji Kalisko - Ostrowskiej. Seminarium poprowadzili wykładowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu - prof. Wanda Gaczek oraz prof. Jacek Nowak.
- To kolejne spotkanie tym razem poświęcone potencjałowi gospodarczemu naszego regionu. Okazuje się, że mamy mocną gospodarkę, ale Aglomeracja Poznańska jest mocniejsza. Tereny północne Wielkopolski są dużo słabsze. Widoczna jest tzw. suburbanizacja – czyli wylewanie się miast. To dobry symptom tworzenia Aglomeracji. – mówi Zenon Kiczka, dyrektor ds. funduszy unijnych w Holdikom SA w Ostrowie Wielkopolskim, organizator seminarium.
- Temat seminarium jest niezwykle ciekawy, szczególnie teraz gdy wszyscy mówią o kryzysie. Mówi się jednak, że najlepsza receptą na wyjście z kryzysu jest właśnie stawianie na rozwój – dodał Krzysztof Nosal, starosta kaliski, gospodarz seminarium.

Krzysztof Nosal - Starosta Kaliski
Aglomeracja to nie tylko współpraca władz, ale przede wszystkim mieszkańców. Widać jednak, że podejmowana jest tutaj próba przyciągnięcia nie tylko administracji, ale przede wszystkim inwestorów. To tak naprawdę próba wymuszenia działań, bo przecież można nic nie robić, bo jakieś procesy i tak będą następować. Tutaj mamy jednak do czynienia z próbą ich przyspieszenia i stymulowania, możemy więc mówić o rozwoju. – mówiła na wstępie profesor Wanda Gaczek.
Aglomerację zamieszkuje około 350 tys. mieszkańców, co stanowi 10,3% ludności województwa wielkopolskiego.
- Udział ten nie wzrastał po 2000 roku. Wzrost liczby ludności wystąpił w Kaliszu i niektórych gminach (maksymalnie w gminach Opatówek, Godziesze Wielkie, Przygodzice oraz gminie wiejskiej Ostrów Wlkp.). Spadki liczby ludności wystąpiły głównie w gminie Lisków i mieście Ostrowie Wielkopolskim. Jednak w Ostrowie i gminach ościennych obserwuje się procesy suburbanizacji - czyli migracje do strefy podmiejskiej. Procesy te występują również w rejonie Kalisza. – wyliczała dane statystyczne profesor Wanda Gaczek.

Prof. Wanda Gaczek i prof. Jacek Nowak
W opracowaniu znalazło się kilka wyznaczników potencjału gospodarczego regionu.
- Warto jednak zaznaczyć, że opracowanie nie obejmuje roku 2008 – wtedy można było zauważyć symptomy kryzysu. Być może sytuacja dziś wygląda nieco inaczej na mapie gospodarczej, wcale nie jest powiedziane, że gorzej. – dodaje profesor Wanda Gaczek, współautorka opracowania z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
W roku 2007 liczba pracujących osób na terenie obejmującym aglomerację przekraczała 73 tys. i stanowiło to 8,8% pracujących w województwie. W latach 2001-2007 liczba ta wzrosła o 4,9%. Maksymalny wzrost wystąpił w gminach Nowe Skalmierzyce i Ceków Kolonia, a spadek w Opatówku, gdzie liczba pracujących obniżyła się w ciągu 7 lat aż o 746 osób, i w gminie Stawiszyn – o 245 osób.
W Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej w 2007 roku pracujący w przemyśle i budownictwie obejmowali 45,1% ogółu pracujących. Udziały te były najwyższe w gminie Blizanów, Nowe Skalmierzyce i Odolanów, a wyraźnie niższe (mniej niż 30%) wystąpiły w Przygodzicach, Szczytnikach i Brzezinach. Środowisko przemysłowe o względnie dużej liczebności pracujących w przemyśle występuje w Kaliszu (42% pracujących sektora przemysł i budownictwo Aglomeracji), Ostrowie (27%), Nowych Skalmierzycach (10,2%) i Odolanowie (4,4%).

- W tych czterech jednostkach środowisko przemysłowe (gęstość pracujących w przemyśle, prawdopodobnie także gęstość podmiotów tej branży) wydaje się wystarczające do rozpoczęcia tworzenia lokalnych systemów gospodarczych powiązanych z przemysłem. Z tych jednostek być może będą wychodziły impulsy rozwoju przemysłu całej Aglomeracji. – dodaje prof. W.Gaczek.
- Środowisko przemysłowe, inżynierskie i ogólnie techniczne kwalifikacje pracowników przedsiębiorstw przemysłowych są istotnym elementem tworzenia klastrów zaawansowanych technologii czy dystryktów przemysłowych. Najważniejszą cechą nowoczesności gospodarki jest jednak rozwój usług. Okazuje się, że w Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej w usługach ogółem pracowało zaledwie 53,4% ogółu pracujących, co właściwie świadczy o zacofanej strukturze gospodarki. – dodaje prof. Jacek Nowak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
Jedynie w dwóch głównych miastach Kaliszu i Ostrowie pracujący w usługach rynkowych stanowią znaczącą część na rynku pracy. W całej Aglomeracji udział ten w 2007 roku wyniósł zaledwie 29,3%, a wyższy był tylko w Kaliszu - 34,1% i w Ostrowie - 32,6%.
Uzupełnieniem oceny potencjału rynku pracy w regionie może być obciążenie 1 pracującego liczbą osób nie pracujących. Wskaźnik ten w Aglomeracji Kalisko - Ostrowskiej wynosił do 2007 roku 3,8, w Aglomeracji Poznańskiej tylko 1,6, a w woj. wielkopolskim 3,1.
- Oznacza to, że 1 osoba pracująca w Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej musiała utrzymać prawie 4 osoby, podczas gdy w Aglomeracji Poznańskiej mniej niż 2 osoby. – dodaje prof. W.Gaczek.
Kolejnym wskaźnikiem potencjału gospodarczego regionu jest poziom przedsiębiorczości. Liczba zarejestrowanych podmiotów gospodarczych w aglomeracji Kalisko - Ostrowskiej stopniowo rosła (o 4,3% w ciągu 7 lat), wzrost ten obserwowano głównie między 2001 a 2004.
- Wyższy od średniej dla województwa poziom przedsiębiorczości wystąpił w miastach Ostrów (1213,8) i Kalisz (1046,9). Słaby poziom przedsiębiorczości – jak wynika z danych statystycznych w większości jednostek Aglomeracji obniża potencjał gospodarczy regionu, ale może także pokazywać słabość kapitału ludzkiego. – podkreśla profesor Wanda Gaczek.
W Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej w 2007 r. zarejestrowano 255 takich spółek (w Kaliszu 50,6%; w Ostrowie 25,9%) i ogółem było to zaledwie 4,7% spółek handlowych z kapitałem zagranicznym województwa. Dochody budżetów gmin ogółem w Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej systematycznie rosły między 2001 a 2007. Dynamika wzrostu wyniosła 138,1 (2001=100), ale była niższa niż w województwie, niższa także niż w Aglomeracji Poznańskiej.
Wydatki inwestycyjne w Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej były wyższe niż w województwie wielkopolskim i w 2007 r. sięgały 435 zł na mieszkańca. Najwyższą wartość osiągały one w Kaliszu i Ostrowie. Nakłady inwestycyjne w sektorze przedsiębiorstw przeliczane na mieszkańca w powiecie ostrowskim wyniosły 22,8 tys. zł, a w Kaliszu 29,6 tys. zł, gdzie były prawie zbliżone do średniej w województwie.
